www.xolive.pl

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2
Jeż Teodor Tomasz


Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 1
" jony i wyperfumowany, z wąsami mocno nawoskowanemi i z włosami pomadą kapiącemi, w krawatca lazurowej, w czamarce na drobne guziczki zapinanej, w spodniach obcisłych w cholewy i w butach wysokich, jak lustro świecących i w ostrogi zaopatrzonych, przyjechał w towarzystwie nieodstępnego..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 2
" dził, albowiem serce jego, serca jego, sercu jego, sercem jego, w sercu jego, tak hm: w sercu jego Kupido utwił strzałę, którą figlarz z zamku puścił. — Tak, strzałę — potwierdził Tisza. — Czy tak? — zapytała baronowa. — Tak — odpowiedział. — W takim razie wypadałoby..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 3
" — Cóż doktór? — Cierpliwość zaleca. Twierdzi, że czas ją uleczy. Czamarkę na sobie pociągnął, okularów na nosie poprawił i dalej ciągnął: — Co się zaś dzieci tyczę, uhm! smutno pomyśleć, że się — westchnął — człowiek z niemi rozstać będzie musiał. — A?..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 4
" Baronowa się odezwała: — Czyżbyście panowie: pan (oczyma na Glauber'a wskazała, i pan (wskazała na Tiszę) poszli? — Poszlibyśmy — odparł Tisza. — To być nie może. — Może. — I będzie — prychnął Glauber. — To być nie może — powtórzyła. — Jak to, pan, panie..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 5
" — Bardzo pięknie — książę na to. — A zatem — podchwycił Glauber — wasza książęca mość za pospolitem ruszeniem się oświadczasz? — Ani za, ani przeciw — odparł książę. — Pochwalasz jednak. — Pochwalam sentymenty, z których myśl ta powstaje, zapatrując się na..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 6
" a Glauber'em przysłuchiwała się uważnie i pojęła, znaczenie rejterady, jaką książę wykonał od polityki; do filozofii, zabrała głos: — Pozostaje tedy panom tylko czekeć, aż jego książęca mość problemat rozwiąże. — Hm? — mruknął Glauber. — Pan — do Tiszy mowę..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 7
" — Jam — przerwał — problemat ów dla pozbycia się ich właśnie wprowadził. — Oni tacy ambetujący! — wtrąciła księżna. — To też wychodzić do Tiszy nie potrzebują ani papa, ani mama. Będę go sama gościła, przy pomocy Liny, którą należy zobowiązać, ażeby mi..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 8
" W ustach księcia te słowa były uznaniem. Dlatego też baronowa śmiało podchwyciła: — Niechby się tylko Lina nie opierała. Przeciwko Tiszy mówi tylko śmieszność. Śmieszny, prawda, przyznaję to; ale tylko śmieszny, zresztą bowiem człek z niego piękny, zdrów, poczciwy, dobry...."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 9
" udzielony siostrze bez terminu. Domaganie się atoli terminu byłoby na razie przesadą, odłożono to na później; baronowa naglić, a nawet przypominać nie śmiała, a to dlatego, że z teatru wojny dochodziły wieści coraz dla Węgrów niepomyślniejsze. Koszyce wpadły w ręce..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 10
" — B... a zania — powiedział jeden. — B... a zania — powtórzył drugi. — Co baronowej do mojej żony i do moich dzieci! Tisza wykrzyknik ten przyjaciela na wąs sobie namotał i z porównywania położenia swego z położeniem Glauber'a wyciągnął ten wniosek, że jeśliby Glauber'a..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 11
" — Protestacyą, manifestacja! — ktoś mu zareplikował. — Ja manifestacye i protestafcyę rozumiem, ale jak? Kocia muzyka! Wkroczył Schlik do Węgier, trzeba mu było zaraz na granicy kocią muzykę urządzić; zatrzymał się w Preszowie, dalejże, kocia muzyka; w Koszycach, znów kocia..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 12
" — Odpowiesz później, przy porze sposobniejszej... Aptekarz zbierał się odpowiedzieć przez kilka dni i odpowiedział, gdy handlarz pod naciskiem coraz to bardziej szerzących się wieści o pospolitem ruszeniu, wystąpił z następującą propozycyą: — Na zamek z kocią muzyką idźmy!..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 13
" w tym czasie żona mocniej zasłabła, więc do Czernej nie zaglądał. Tiszy, zostawionemu samemu sobie, nie raźno jakoś było. We względzie dyskusyi wszakże, wiedział co myśleć. Wymowa Janosza nie przekonywała go zgoła; bitwa jednak pod Barczą, z której uciekiniery popłoch po kraju..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 14
" ostatniego aptekarz pilnował i gdy mrozy nastały, wymyślił sposób, zabezpieczający szyldwachów od zimna. Sposób ów na tem polegał, że stawiał ich w aptece, przy oknie; że zaś szyby w oknie zamarzały, więc im na szyby kazał chuchać. Wprowadził co do tego specyalną komendę:..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 15
" bowiem już doświadczenie i wiedział, jak i kiedy na zbór kazać bębnić. Przypomniał też sobie spowodowane przez Glauber'a zajście, dzięki któremu chciał cię podać do dymisyi. Urządził przeto rzecz porządnie. — Wiem, hm — w myśli sobie zakarbował i pod "Koronę węgierską"..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 16
" by nic pytał. Baba, gdy gałąź największą wyjmował, upomniała się głosem żałośliwym: — Panie! wielmożny panie! co czynisz? — Wici — odpowiedział. — Wiatr mnie do kości przejmie! — Wici — powtórzył, do sani wsiadł i furmanowi pośpiech nakazał. Przybycie jego,..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 17
" Księżniczka jednym ruchem ręki wstążkę z siebie zerwała i Tiszy ją wręczając, rzekła: — Masz pan! Obyś wobec nieprzyjaciela niósł ją nie w tył, ale naprzód. Idź, śpiesz się! Tisza się na miejscu zwrócił, prędzej aniżeli wszedł — wyszedł, do sani wskoczył i..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 18
" — Pora więc nadeszła — rzekła kobieta. Glauber westchnął. — Nadeszła, na ciebie — dodała. — On zostanie — podchwycił Tisza. — Nie zostanie — odparła. — Paniś chora. — To nie racya. — Dzieci. — Dzieci — odparła powolnie — obchodzićby się bez ojca musiały,..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 19
" — Zostaw to! — Jakże wici? — zareplikował tenże. — Obejdzie się. — Sameś przecież... — Upominałem się o nie z punktu historycznego. Ale, wszak my historyę robimy, robić więc ją możemy po swojemu. Czytaj, co Kossuth napisał, i jedź z Bogiem. Tisza gałąź u..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 20
" — Nie zdołasz... Stary jesteś. — Uciekać nie potrafię — odpowiedział. — Ty iść nie możesz — ofuknął się aptekarz. — W odezwie napisano wyraźnie: "Niech idzie każdy młody, zdrowy i silny. " Tyś ani młody, ani zdrów, ani silny. — Powiadam, że uciekać nie zmogę...."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 21
" Wyrazy ostatnie zawierały zagadkowość, na którą jednak nikt nie zważał. Gwardziści się zwrócili i zrazu ordynkiem, następnie kupą poszli. Szli ostro, do pośpiechu pomagał im mróz, a nie ciężyło im nic, nie dźwigali bowiem na sobie tornistrów, ładownic, ani oręża, z..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 22
" chorych woził. Zatrzyma? się sanie otoczono i zapytaniami go zarzucono. — Wyminęliśmy was I jechaliśmy przodem — była odpowiedź. — Kto z kim? — Ja, z, aptekarzem. — Z aptekarzem? Co? Zkąd? — A o — odpowiedział, z zanadrza wydobywając i pokazując piśmo..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 23
" ryt odrębny i ton właściwy, nie licujący z patryotyzmem ofiarnym; pozostała wreszcie księżniczka, wyosobiona w sferze, w której panował patryotyzm dyplomatyczny, mający niejako z tym, który wyznawał Janosz, styczność. Obok tego przestały naraz przychodzić dzienniki, odbijające..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 24
" — Lizo — odezwał się pewnego razu książę, po odczytaniu listu syna i dzienników — jedź ty. — Chybabym do Eltoch'ów pojechała — odrzekła baronowa. — Gdzież oni teraz? — Mam od Maryi list z Wacowa. Pułk hrabiego Konrada w Wacowie garnizonem stanął i hrabia tam żonę na..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 25
" Baronowe więc trafnie port bezpieczny sobie wybrała. Księżniczka rachub tych ani się domyślała. Dla niej niepowodzenia węgierskie były ciosem bolesnym. Odczuwała go głęboko, odczuwała tak dalece, że o Andrzeju nawet, jeżeli myślała, to nie inaczej, jak o jednym z czynników, na..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 26
" był już powiadomiony o wyjeździe baronowej i o tem, gdzie i w jakim przebywa celu. Z Gyöngyösu wyprawił list ostatni, w którym przypisek sprawił księżniczce wielkie uradowanie, wyczytała w nim bowiem wyrazy uastępujące: — "Donoszę ci, że twój nauczyciel rysunków służy w..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 27
" tłem rzęsistem gorzał. Ksiądz w kazaniu ofiarność tej śmierci podnosi!, ofiarność czystą i przykładną. Księżniczce do myśli cisnął się Glauber, który żony swojej odstąpił, aptekarz, który od żony uciekł, Tisza, Kriżek, Paweł, Szandor, Maryś, Andrzej wreszcie, którzy..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 28
" Schodów krużganku Zeszła i rzuciwszy czekającemu na księztwo obok karety lokajowi wyrazy, że z rodzicami nie pojedzie, do apteki się udała. Prowizor, stróż, kucharka, dzieci z uszanowaniem przed nią się usunęli. Ona do wozu zajrzała. W cieniu gałęzi, na słomie, leżał człek..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 29
" szła wprawdzie gromadka Judzi, którzyby kucharce i niańce mogli dopomódz; ci atoli wóz otoczyli i na aptekarzową uwagi nie zwracali. — Doktora! — powtórzyła księżniczka. Kilka osób ruszyło i po upływie paru minut ukazał się pośpieszający ku aptece doktór. Nadszedł, do wozu..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 30
" — Mąż pani chlubnio powinność swoją spełni!, ranny został. Ratować go potrzeba. — Przeczuwałam, och! — Spiesz się pani. — Wasza książęca mość wyobrazić sobie nie może, jak mnie serce boli. — Męża pani bolą rany. Pani! — Och! idę. Jabym za niego życie oddała...."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 31
" się rany, dwie małe i jedna wielka, fioletowo-czarna. Wszystkie ropiały. Chory, zdjęty gorączkową niemocą, powoli dyszał. W izbie panowała cisza, wśród której rozlegało się, przerywane od czasu do czasu dyspozycyą, udzielaną kucharce i upominaniem dzieci, szlochanie aptekarzowej,..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 32
" żniczki się zwróci! — wasza książęca mość rany przemywa i oczyszcza, ja niebawem powrócę. Z apteki udał się pod "Koronę węgierską," kazał sobie śliwowicy podać, wychylił jeden kieliszek — chwilkę poczekał, wychylił drugi kieliszek — znów poczekał; obecnym na..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 33
" — Czy nie pijany? Strach ją przejął. Doktór chorego rozkrył, patrzył na niego przez chwilkę, przymrużając oko raz jedno, znów drugie, i wziąwszy fartuchy z rąk niańki, która przyniosła je i uciekła, jeden podał księżniczce, drugim się sam opasał. — No, do dzieła! —..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 34
" Zaczął instrumenta do amputacyi przysposabiać. Wyjął i na boku pod ręką sobie ułożył: nóż, piłkę, szczypczyki, nici jedwabne, taśmę. Ułożywszy to, spojrzał na księżniczkę, która w pogotowiu w fartuchu stała. — Uhm! — głową wstrząsnął. — Niech-no wasza..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 35
" Niańka miednicę i konewkę wniosła. Nastąpiło umywanie rąk. Doktór księżniczce, księżniczka doktorowi zlewała; tymczasem zaś dziewczyna uprzątała ślady krwi, a stróż wyniósł do pogrzebania kolano odamputowane. Pootwierano okna; zapalono trociczki. Woń apteczna i powietrze..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 36
" — A? a? armata? — I armata jest, przed apteką stoi. Nie mów pan jednak, doktór bowiem mówienia panu zabrania. — A żona, zabrania? — I żona. — Chory zamilknął i gdy niebawem doktór nadszedł, na zapytania jego odpowiadał monosylabami. Zdrowie jego atoli widocznie się..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 37
" — Którego? — wyrwało się z ust księżniczce zapytanie. — Tego samego, który w Czernej szyldy malował, za malarza u jaśnie oświeconego księcia stanął, a na bednarce skończył. Przy tych słowach księżniczce serce mocno biło. — Był on z liczby tych, którzy most na Zagyvie..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 38
" z przyciskiem po węgiersku zaklął, księżna zaś głośno zawołała: — Co to, to już za wiele! Nie powiedziała tego o walnej bitwie pod Isaszegiem; powiedziała zaś o bitwie pod Wacowem z powodu baronowej. Co się z nią stało? Jaki ją los spotkał? Śmierć generała austryackiego,..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 39
" pełności uznawała: Poskarżyła się i na ciąg dalszy listu córki nie zważała. W ciągu dalszym baronowa zdawała sprawę z wrażeń, jakich w ciągu bitwy doznała, jako też z wypadków, które się o nią otarły. Opisała, jak hrabina, dostawszy o śmierci męża wiadomość, z..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 40
" zazdrość i rodzaj żalu do samej siebie za to, że się do Andrzeja, w czasie jego pobytu w Czernej, nie dosyć zbliżyła. — Powinnam była postępować sobie z nim z otwartością zupełną i pokochawszy go, powiedzieć mu o tem. Czemu tego nie zrobiłam? Czekałam, aż się on odezwie...."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 41
" księżniczka zaś na miejscu, jakby pod nią mina pękła, podskoczyła. — Oto moja niespodzianka! — odezwał się aptekarz. Na rynku wystrzałowi odpowiedziały okrzyki: — Elien a haza! Elien a sabaczak! Do apteki wszedł ksiądz i złożywszy księżniczce powitanie, do aptekarza się..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 42
" — Przynajmniej się armata na coś przydała — rzekł ksiądz. — Przydałaby się ona i na polu bitwy — odrzekł aptekarz — gdyby nie uprzedzenia, przesądy i nie trzymanie się rutyny starej tam, w górze Ba! — dodał z westchnieniem — gdyby mi była kula nogi nie urwała,..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 43
" Wyrażenie podobne znajdowało się w liście jej do Andrzeja. Pomimo przeto, że po każdej bitwie, z której cało wychodził, szansę się dla niego zmniejszały, o życie jego spokojną była. Dzienniki o walnej rozprawie pod Nagy-Szarlo rozpisywały się przez kilka dni. Były to opisy..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 44
" Nagy - Szarlo ataków, przed frontem kolumn, po raz trzeci idących, pojawił się nagle oficer sztabowy, żołnierzom nieznany. Że znanym nie był, nie było w tem nic osobliwego. Z odjęciem księciu Windischgratz'owi dowództwa naczelnego zaszły w sztabach przenosiny i zmiany. Że zaś..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 45
" czego, po czemby się identyczność jego dala. Przed opatrywaniem urzędowem odbyło się opatrywanie nieurzędowe. Ranni nazwać oficera nie umieli. Nakazano przeto pogrzebać zwłoki jego oddzielnie i naznaczyć grób dla rodziny, gdyby się upomniała. W ten sposób wyraził się fakt,..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 46
" dwika świadectwo żywe, które się liczy. Ze śmiercią Ludwika świadectwo to usuwa się. Mamy obecnie w rezerwie dwa groby mówiące: jeden za nami przemawia do Węgier, drugi do Austryi. Wypełniła się miara ofiary, złożonej przez Barkonyay'ów na ołtarzu rodu własnego. — Synowie..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 47
" nania jej nie zgadzały się a przekonaniami ojca, mimo to nie mogła nie uszanować tej, na jakiej się one opierały, wiary, doprowadzonej aż do siadania na dwóch stołkach i ciskającej dzieci własne na pastwę. Uszanowanie jej byłoby zupełne, gdyby wiary tej nie modernizował plan..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 48
" tem. Potrzebowała go — nie dla siebie tylko. Potrzebowała go w tym celu, ażeby jej w tem nowem, w jakiem się społeczność węgierska znalazła położeniu, drogę wytknął. Czekała przeto na powrót Andrzeja. — A jeżeli nie powróci? Zapytanie to zabłąkiwało się do myśli jej..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 49
" — Z bednarczukiem. Zapytać chciała o Andrzeja — nie śmiała. Dodała przeto: — Dokąd? — Do Dubrawy. Tam smutek wielki. — A? smutek? — No jużci. My się cieszymy tą wojną, ale ja Panu Bogu dziękuję, że nie mam w niej syna i że pan doktór mego nie puścił. Aptekarz miał..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 50
" Na to zapytanie wnet znalazła się odpowiedź. Jawiła się ona pod postacią setnego chłopa, który na sobie miał mundur granatowy, u boku tasak; głowę, o czarnych, gęstych, kędzierzawych włosach, pokrywała mu na bok przechylona czerwona rogatywka. Na ganek śmiało wkroczył i na..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 51
" — Ano, tak. Zrana musztra, po obiedzie musztra, nocami warty, a człowiek się ani spodziewa, kiedy usłyszy alarm i zrywaj się, sak und pak, stawaj! apel czytają i kto się nie stawił, temu cztery, pięć, sześć godzin pod gwerem chodzić każą. Na jedną godzinkę się odwrócić nie..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 52
" — Nie nadaremnie, — zaprotestowała księżniczka. — Po pięć reńskich od sztuki — odparł żyd. Księżniczka znaczenia tych słów nie zrozumiała, jak również i następujących: — Szturm co innego. Aż tu, fiu! i jeden szturm uciekł z przed nosa i drugi szturm uciekł z przed..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 53
" cyą taką, żem przed nią uklęknąć chciał. Powiedziała jeno: "Panie, przyjm tę ofiarę na rachunek. " Mnie, rzeźnikowi staremu, łzawo się około serca zrobiło. Glauberstwo bowiem złożyli ofiarę wielką. — Czystą — poprawiła księżniczka i dodała: — Jakże z jej zdrowiem?..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 54
" rzeczą stosowną zwierzać z nim przed Warhaftykiem, nic Warhaftykowi we względzie tym nie powiedziała. Dalszą z nim rozmowę przerwało wyjście doktora, który mu kartkę wręczył i rzekł: — Ktaniajże się porucznikowi odemnie serdecznie; pozdrów go i powiedz mu, że spotkamy się..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 55
" że mu się podobała, nie rozumie jej, gotów za nią życie dać, ale przytem handelek prowadzi. Coś on przecież — dodał doktór — wart, ukochał bowiem nie samego jeno siebie. — Więcej jednak wart Glauber, który o sobie zapomniał — odparła księżniczka. — Zapewne. A..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 56
" regoby się jakoś pozbyć pragnęła. Dlatego zadała doktorowi następujące pytanie: — Czy Tisza rychło powróci? — Jak tylko się wojna ukończy. — Za ukończoną już uważać ją można. . — Niekoniecznie. — Po wzięciu Budy? — Właśnie z powodu wzięcia Budy. Gdyby zamiast..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 57
" sprzymierzone rozbiła słodkie złudzenia. Potrzeba wysiłku okazała się nie ze strony Austryi pokonanej, ale zwycięzkich Węgier. Odezwy i rozporządzenia rządowe wskazywały na groźne niebezpieczeństwo, którego odwrócenie wymagało czynności gorączkowej. Powołano pod broń..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 58
" ciu zaś zje licha kto zmobilizować w tydzień potrafi. Jak tu sześćdziesięciu wydeptać nogami, z których jedna drewniana! Ba, gdybym miał obie nogi! — Znówbyś żonie uciekł — powiadał ksiądz. — Ba! — aptekarz na to. — Może to i lepiej, że ci kula nogę urwała. —..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 59
" — Ale za to gruby. — I miary z pewnością nie dochodził. — Niewiele. — Pan Tisza przechodził. — Od przybytku głowa nie boli. Chłopaczysko nie mógł u aptekarza ani wyprosić, ani wyrozumować zapisania do mobilizującego się kontyngensu. Rozpacz go z tej racyi ogarniała i w..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 60
" — Co? — odparł chłopiec, oczy szeroko otworzywszy. — Wydzieranie Niemcom tych, których oni nie dobili. Wiesz dlaczego? Chłopiec wciąż szeroko otwartemi oczyma na doktora patrzył. Doktór odpowiedział: — Przydadzą się na nasienie. Więc cóż? Zechcesz mi w tem dopomódz? —..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 61
" — O ile się to zgadza, ze względami dyplomatycznemi — zastrzegł się książę. Doktór miał na to dużo do odpowiedzenia, ale do gadania czasu nie miał. Pożegnał się ostatecznie i wyszedł, wyprowadzony przez księżniczkę, która obok niego idąc, zapytała go: — Nie będziecie..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 62
" gólną troskliwość, za budą jednak traktował go szorstko, brutalnie prawie. Podróż odbywała się powolnie, pomimo, że kontyngens pośpieszał, przeznaczonym będąc do trzeciego korpusu, do zapełnienia ubytków, jakie w szeregach poniósł batalion dziewiąty. Pośpieszał i doszedł..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 63
" — Ano. — Żywią was widać dobrze. — Żywią — odrzekł — fasunek dochodzi. — Gefrejterem jesteś? — zapytał doktór, spostrzegłszy gwiazdę na kołnierzu. — Jużci — odpowiedział z akcentem zadowolenia. — A pan Koloman Tisza? — Szeregowcem. Chcieli go oficerem zrobić,..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 64
" Na drugi dzień korpus wystąpił w szyku bojowym. Słyszeć się dały działa w dali, a przed frontem pojawił się oficer niewielkiego wzrostu, chuderlawy brunet, idący piechotą z długą lunetą w ręku, zatrzymujący się tu i owdzie i badający przez szkła horyzont. Za nim, w niejakiej..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 65
" rej odkrywał się widok na pole, zajęte przez długie linie piechoty, przez szeregi buchających dymem dział i przez słaniające się gromady jazdy. Chłopak patrzył na to oczyma szeroko otworzonemi. Nagle głowę pochylił. Zdawało mu się, jakby na głowę z gwizdem przeraźliwym spadał..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 66
" Pod Wacowem zawiązał się bój na tem samem pobojowisku, na którem trzy miesiące temu wojska węgierskie odniosły świetne zwycięztwo. Węgrzy zajmowali pozycye austryackie i stawili czoło wojskom nie austryackim, ale — rosyjskim. Szczęście się przeciwko nim obróciło. Pod naciskiem..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 67
" niego się zwrócił. Nie odpowiadając, na zapytanie nóż wydobył, skórę i ciało okroił, drzazgi kościane z rany wyjmował. Tisza siedział; na oblicze mu bladość wchodziła; lewą ręką o ziemię się oparł — osłabł, pochylił się, omdlał. Obandażowania na omdlałym doktór..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 68
" — Moskal Węgrzy tak Rosyan nazywali. W ambulansie rannych i nierannych ogarnął popłoch, który się wyraził ogólną ucieczką. Zdrowi biedz zaczęli; lżej ranni za nimi ruszyli; mocniej ranni czołgali się w kierunku miasta, które widniało w dali. Napróżno doktór ręce..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 69
" nich deptali, i gdy tylko przeszli, Maryś się dźwignęła, za połę, której nie puściła, targać zaczęła i wołała: — Krankwerterku! krankwertereczku! popatrz ty na niego. Karol jęknął. — Napij się! — podchwyciła dziewczyna, do torby ręką sięgając. Jest u mnie wino, o......"

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 70
" Chrystusa, w kości ojca czyjegoś i w kozę, i na bok sobie pokazał. Maryś wnet mu płaszcz i inne części odzieży porozpinała, poodkrywała, poosuwała i pokazała Karolowi udo, którego widok ją samą przeraził, mienił się bowiem barwami: żółtemi, czerwonemi i fioletowemi w czarne..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 71
" znaczona została ujeżdżalnia w mieście. Lekarz, który rozkaz ów po niemiecku mu zakomunikował, dołączył do takowego przestrogę: — Kto z chorych nie życzyłby sobie dostać się z rąk lekarskich w ręce sędziów niemieckich, niechby, pókiśmy w Wacowie, postarał się o..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 72
" wtarzał często, i wskutek tego pomiędzy chorymi toczyły się rozhowory, mające znaczenie obrachunku sumienia. Wyszukiwano zbrodniarzy stanu. Na takowych się nie kwalifikowali: włościanie, wyrobnicy, rzemieślnicy, wogóle czerń szeregowa, pomimo, że bez nich zbrodnia niemożliwąby..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 73
" wrócił, odszedł, a w ruchach jego znać było ochotę uciekania. Niedaleko jednak odszedł, nie dalej jak do słupa, za którym stanął. Dama wówczas do Marysi się zwróciła i zapytanie jej powtórzyła. Marysia odparła: — Jaki legion? — Batalion, ten batalion, w którym służy..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 74
" czuję szczerze. Przy pierwszej sposobności napiszę o panu do mojej siostry. Jakże tu smutno! — Smutno — powtórzył sposobem echowym i westchnął. — Żegnam pana, a raczej do widzenia, mam bowiem intencyę stać się panu przydatną, o ile to w mojej możności będzie. Do widzenia..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 75
" chodź ze mną; ja ciebie w ujeżdżalni, pomiędzy żołnierzami zostawić nie mogę. Jak ci na to rodzice pozwolili? Chłopak na to zapytanie nie odpowiedział. W chwil kilka później baronowa weszła do tej samej kamienicy, przed którą na Andrzeja ze strony hrabiny Eltoch napaść była..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 76
" że prosi cię, zaklina, ażebyś mu pozwoliła hołd sobie złożyć. Księżniczka się wzdrygnęła. — Jest to warunek bezpieczeństwa Tiszy. Ujmiesz człowieka, z którym się zapewne nigdy w życiu nie spotkasz. Wojska sprzymierzone jutro Waców opuszczają. Księżniczka gestem dała...."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 77
" teryalizowanym wieku. Trzeba ich 'w odległej szukać starożytności. Admiruję panią, mościa księżniczko, i uważam sobie za obowiązek najmilszy oznajmić jej, że szczęśliwiec, który ze strony pani taką szczytną wywołał ofiarę, znajdzie się niebawem pod jej skrzydłem..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 78
" Choroba Tiszy przeciągnęła się tygodni kilka. W przeciągu czasu tego zaszły zmiany ogromne. Pokonane Węgry legły u stóp zwycięzcy i doznawały losu, usprawiedliwiającego w obszerności całej wyrazy: Vae victis! ROZDZIAŁ X.   — C'est à prendre ou à rejetter — mówił..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 79
" Młody książę uśmiechnął się i z gestem odpowiednim odrzekł: — Dobrze. — Słowo? — wyciągnął bankier dłoń. — Słowo. — Słowo księcia Barkonyay'a warte podpisu. Na rachunek jego każę wypłacić waszej książęcej mości, ojcu waszemu mości książę parękroć sto..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 80
" — Z baronówną Cecylią Niederman. — A? — odezwały się razem hrabina i baronowa. — Zdawało mi się — zaczął książę — że zastanę tu Linę. — Lina jest, nie wie, żeś przyjechał — odparła baronowa i zapytała: — Jakże sprawa Tiszy? — Niederman się na nią..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 81
" — Wojowałaś — odezwał się. — Nie — zaprotestowała. — Była przy ambulansie — wtrąciła baronowa. — Nie narażała się przynajmniej. — Pod Wacowem wszakże została podeptaną. Przeszedł przez nią cały batalion rosyjski. — I godziło się to narażać na takie..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 82
" siedział Tisza. Książę Gaber jechał innym pojazdem. Podróż odbywała się bez przeszkód, mimo, że w każdem miasteczku podróżnych o dokumenty zapytywano. Pasporta ich jednak znajdowały się w porządku; jechali swobodnie i raz tylko o mało przykrość ich nie spotkała z powodu..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 83
" zdradzić mogło, nie zaszło w podróży najmniejsze na zanotowanie zasługujące zdarzenie. Na ostatniej stacyi pocztowej Tisza zsiadł z kozła, odszedł i nie wrócił; pocztylioni konie bez niego przeprzęgli i baronową z synkiem, księżniczkę i młodego dziedzica rodu mienia do zamku..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 84
" mitem wewnątrz wyłożoną, z herbem, mitrą i napisami trumnę. Zabrało to czasu tygodni parę i zajęło całkowicie uwagę mieszkańców zamku, szczególniej zaś księztwa i młodego księcia, powołanego do odegrania w ceremonii pogrzebowej roli wydatnej. Zajmowało to także baronową,..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 85
" Oczy bolejące na sztandar wzniosła i głową pokiwała. — At — ręką machnęła, na księżniczkę palcem kiwnęła na znak, ażeby ucho nachyliła i poszeptem dodała: — Kossuth w góry poszedł i tu gdzieś się kręci. — Gdzież tam! — odparła księżniczka. — Prawda, prawda..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 86
" Aptekarz, który wszedł, znacznie się zmienił; wąsy podstrzygł, przebrał się w odzież kosmopolityczną, kapelusz na głowie miał bez piór, szczególniej zaś fantazyę stracił. Wszedł, skłonił się, usiadł i zaczął od tego, że głęboko westchnął. — Nie traćmy nadziei —..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 87
" rewizyę robiono; ale Glauber — westchnął aptekarz i zapytał: — Czemu to jednak wasza książęca mość o nas przez dwa, ba! przez trzy blizko miesiące zapomniała? — Wyjeżdżałam — odpowiedziała. — A tu Bóg wie jakie krążyły wieści. — Jakie, naprzykład? — To o waszej..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 88
" Pogrzeb, czyli raczej prowadzenie zwłok rozpoczęło się od Gyöngyösza. Do Gyöngyöszu przywieziono dwie trumny, jedną z Tapio-Biczke, drugą z Nagy-Szarlo i tam czekał już na nie książę Gabryel. W obecności jego odbyło się rozpoznanie zwłok i złożenie ich do trumny jednej,..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 89
" giej takie. Dzwony huczały, orkiestra na echa rzucała tony smutne marsza żałobnego, czoła się kornie chyliły. Do Czernej kondukt nadszedł późnym wieczorem, przy blasku beczek płonących i pochodni gorejących. Czerwone odbicie światła, dym, woń smoły, nadawały widowisku pozór..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 90
" W orszaku nieobecnością świecił aptekarz. Chciał iść, żona go nie puściła, a to dla dwóch racyi: raz dlatego, że tam są Niemcy, którzyby go podpatrzyć i podsłuchać mogli, powtóre dlatego, że człowieka z nogą drewnianą ciżbaby niezawodnie wywróciła i zadeptała. Aptekarz..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 91
" — Za jaką ojczyznę? — pytał czytelnik dziejów świadomy. Zagadki nie tłómaczył dokładnie trzeci napis, skreślony na wieku trumny: "Dwaj bracia rodzeni w obozach przeciwnych za jedną walczyli sprawę. Et nunc erudimini. " Księżna i córki asystowały pogrzebowi w grubej żałobie;..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 92
" — Igen (tak jest) — odrzekł, oczy zawracając. — Pochlebia mi to, żem względy takiego, jak pan, człowieka zyskała, i mam nadzieję (dobitnie to mówiła), że uwzględnisz racyę, dla której pomiędzy nami nie może zachodzić stosunek inny, niż przyjacielski. Tisza oczy szeroko..."

Ci i tamci. T. 3 : powieść z czasów kampanii węgierskiej cz. 2 - strona 93
" Wytrąciła baronowej z ręki oręż, co do użyteczności którego zachodziła niemała wątpliwość. Miał on przeciwko Andrzejowi służyć. O Andrzeju wieści zaginęły; domyślać się tylko było można, że jeżeli nie poległ w bitwach pod Szegedynem lub Temeswarem, jeżeli nie umarł..."