Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2
Jeż Teodor Tomasz
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 1
" chów odstąpić — zachęcał ich, naglił, sam ręki dokładał i dzieło do końca doprowadził. — Teraz do kowala! — Trzeba to odwieźć — zauważył stelmach. — Trzeba. — A konie? — zapytał. — Konie! na co? Hej, panowie czeladnicy — odezwał się Andrzej — skrzynię..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 2
" — No i Maryś — zaczęła baba. — Ach! pani matko, czasu nie mam — przerwał i zwrócił się. — Gwer kupiła — dodała straganiarka. Wiadomość ta, ze względu na to, że karabin jest artykułem najmniej dziewczynie potrzebnym, Andrzeja mocno zdziwiła, ale przy straganie nie..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 3
" — I ja! i ja! — odezwało się kilka głosów. Z pod "Korony węgierskiej" wyszedł Andrzej w towarzystwie pół tuzina obywateli i zaszedł z nimi do kuźni. Oglądanie wywołało ze strony widzów uwagi, spostrzeżenia i pochwały, które Andrzej przyjmował w milczeniu, odpowiedziawszy..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 4
" gując się na koniec ten dźwignią. W ten sposób można ja było i do panew dosunąć; do posuwania atoli potrzeba było kogoś. — Gdyby kto ręki dołożył — odezwał się Andrzej — to nietrudno i nieciężko. Wezwanie powtórzył dwa razy i za drugim razem ksiądz zapytał aptekarza:..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 5
" — O tak. Książę już prawie na wiarę demokratyczną przekabacony. — Jak? przez kogo? — Przez kogo, powiedzieć nie mogę, ale — dodał z akcentem samochwalczym — za mojem upoważnieniem. — Książeby nad gwardya narodową objął dowództwo? — Gdyby gwardya narodowa w pole..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 6
" — Ha — odpowiedział — postawi się tak. Na dyszel palcem wskazał. Wynikła ztąd sprzeczka. Jedni byli za tem, ażeby harmata stała zwrócona dyszlem ku placowi, drudzy chcieli, ażeby dyszlem zwrócona była do apteki. Przeciwko temu ostatniemu oświadczał się aptekarz, obawiał się..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 7
" wej i w czerwonem na głowie na bakier kepi na koźle siedział i opowiadał: — Cóż z wojny wracasz? — zapytał go Andrzej po przywitaniu. — Dyabła tam z wojny! W Koszycach nas trzymali i w batalionie musztrowali, w dziewiątym batalionie wereszipkosz. — Cóż ty tu robisz, a inni?..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 8
" ła. Gdyby list ten pisany był wierszami, byłby bardzo podobny do tego, który Beniowskiego w Dębie za pośrednictwem księdza Marka od Anieli doszedł. Księżniczka z pism publicznych wiedziała o okolicznościach, skłaniających Andrzeja do wyjazdu, i pewna była, że on w Czernej nie..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 9
" — Jadę — odrzekł i dodał: — Nie mógłbym, was, konsyliarzu, prosić o doręczenie mojej odpowiedzi? — Uhm? Nie wyglądam na gońca miłości; dla ciebie jednak podejmę się tej przysługi koleżeńskiej. ' Andrzej przy stoliku doktora skreślił następujące wyrazy: "Pani,..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 10
" zaczęło się forsowne zastępowanie łaciny językiem niemieckim, co musiało obudzić w Madziarach pretensyę językową. Czemu język łaciński niema być zastąpiony madziarskim? Z podobną pretensyą wystąpić musieli Słowianie. Czemu język madziarski, a nie słowiański? Z przyczyny..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 11
" kocha. I co to jest w tem kochaniu? Ja, naprzykład, byłbym zdezerterował, gdyby mi byli urlopu nie dali. Andrzej nie miał ochoty wdawać się z Szandorem w rozmowę o potędze miłości, zapytał go więc: — Nie słyszałeś czego w Koszycach o Polakach? — Ba, słyszałem, o... — kepi..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 12
" — Kto z tej armaty strzelać będzie? — zapytał ksiądz. — Ano, kto? Kriżek wróci. — Kriżek — podchwycił Andrzej — do batalionu wcielony. — Do jakiego batalionu? — Do dziewiątego, noszącego nazwę wereszipkosz. — Zkądże pan wiesz o tem? Andrzej źródło wiadomości..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 13
" — Bądźcie zdrowi, pani matko. — Odjeżdżacie? Ano. Niechże nad wami Jezus Chrystus i Przenajświętsza Panienka czuwają. No, tak... — zaczęła i, jakby zaniechawszy tego, co chciała powiedzieć, dodała: — Ale wy się tam z Marysią zejdziecie. — Coż mi do Marysi, albo Marysi..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 14
" Bednarz, bednarzowa, chłopcy, dobrej drogi i wszelakiej pomyślności mu życzyli. Przypomniało mu to pożegnanie, gdy z pod strzechy rodzinnej wychodził. Ze ściśniętem sercem i z tłumionemi w oczach łzami strzechę doktora opuścił i w niespełna pół godziny później siedział w..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 15
" tach na pokusę ludności wiejskiej rozsianych. Andrzej zatrzymał się przed nią. W tej chwili ze środka wynurzył się żyd, podszedł do niego, pozdrowił i zapytał: — Pan Polak? — Polak — odpowiedział. — Nu, od razum ja poznał. — Do granicy ztąd daleko? — Niedaleko: tak..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 16
" chyłości Karpat, że go los na obczyznę rzuci i do Czernej zaprowadzi. Po postaciach rodziców, krewnych, przyjaciół, znajomych, z którymi się dawniej rozstał, nasuwały mu się postacie świeżo pożegnane. Wśród tych ostatnich świeciła jedna, siostrzana. Na tej jednej skupiła się..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 17
" nie pozostawała. Kroku przyśpieszył i niebawem znalazł się wobec idącej środkiem drogi i śpiewającej gromadki ludzi. Ci, którzy szli przodem, zoczyli go i zatrzymali się. Razem z nimi zatrzymała się się cała gromadka; śpiew się urwał, natomiast usłyszał następującą..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 18
" dala się z ludzi młodych. W przebłysku przelotnym człowieka starego, a przynajmniej w wieku dojrzałym, nie zachwycił okiem ani jednego. — Chodźmy! — odezwał się jeden. Gromadka ruszyła i Andrzej z nią. — Cóż tu słychać? — zapytał któryś. — Wojna —..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 19
" dy na Węgrzech tytoń cła nie opłacał, posiadały składy tego artykułu, stanowiącego przedmiot wielce zyskowny handlu na drodze przekładanej. Granice celne, wytwarzając handel tego rodzaju, są wielką szkołą kradzieży. Z ochotników jedni po szklance wina wypili, inni po kilka..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 20
" Karpaty, bardziej, aniżeli jadła i picia, snu potrzebowali. Nazajutrz złączyły się dwie partye i pociągnęły dalej. Była mowa o forszpanach, lecz się na gadaniu skończyło. Ludzi z górą sześćdziesięciu ruszyło w dalszy pochód piechotą. I nasz Andrzej poszedł z nimi. Celem..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 21
" do ust i wzbudziła ciekawość, dzięki której do Andrzeja przystawał raz ten, znów ów i wdawał się z nim w rozmowę. Sformowała się około niego grupka, w której, z racyi obecności młodego człowieka lat około dwudziestu pięciu, spoglądającego z góry na towarzyszów, w..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 22
" łecznych — brakło bowiem szlachty wysokiej i chłopów, złożonem jednak z żywiołów, które w owym momencie nosiły miano inteligencyi. Znajdowały się tam próbki drobnej szlachty, mieszczaństwa, klasy duchownej, klasy urzędniczej, próbki młode, jędrne, ochocze, wybierające się..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 23
" starego dziadkiem tytułowały, przyjęła go, jak swego. Dano mu do umycia się wody; postawiono następnie dla niego wina i burkutu, ciastek i sucharów. Gospodyni staruszka zapraszała: — Teszek, niech się patrzy. Zaręczała, że jeżeli się wina z wodą kwaśną napije, to się tylko..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 24
" przed talerzami stały szklanki. Oto cała zastawa. Stoły okrywały białe z płótna grubego obrusy, a na ścianie krzyżowały się sztandary: węgierski i polski. Sala zapełniła się prędko; mieszkańcy Bardyowa i goście miejsca pozajmowali; podano jadło, które, gdy wniesiono,..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 25
" ścinność. Uczta się zakończyła i źródło, z którego podanie o niej czerpiemy, powiada, że od stołu nie wstał pijany żaden, ani Węgier, ani Polak. ROZDZIAŁ VIII. W Bardyowie ochotnicy przenocowali tylko. Dla zaokrąglenia relacyi o pobycie ich w tem mieście podgórskiem..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 26
" bedzie ich nikt w znaczeniu pamiątki, nie posiadającej historycznej doniosłości. Po muzeach przechowują się takie pamiątki, jak np. kora z drzewa, pod którym Leszek Czarny śnił o Jadźwingach i t. p.; nie mają one doniosłości historycznej, a przecież zwiedzając muzeum, wzrok i..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 27
" jeleniego w swojej budowie, unosiły lekko po drodze bitej napełnione ochotnikami kute wozy. Gdy konie szły Kłusem, kłusem szły i woły. Ten był powód, dla którego dzielącą Bardyów od Preszowa przestrzeń pięciomilową przebyto w przeciągu czasu niedluższym od tego, w jakim się..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 28
" remu arkana sztuki znane tylko były z widzenia, nauczył się i zachodzeń linią, łącząc praktykę z teoryą, od jednego bowiem z kolegów dostał regulamin i studyowaniu jego się oddał. W przeciągu kilku dni gromadka ochotnicza wzrosła do liczby stu kilkudziesięciu i ruszyła w dalszy..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 29
" pełnienia braków; rotkaplerowie bowiem, jak słychać, odznaczają się i ponoszą znaczne straty. — Książę z pewnością wstydu batalionowi nie zrobi. Czernianie są nim zachwyceni. — Ze względu? — zapytał adwokat. Andrzej opowiedział o zachowywaniu się młodego księcia w..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 30
" Młodego księcia nie znam, starego zaś o tyle tylko, żem w imieniu jego zięcia prowadził przeciwko niemu proces. Znam ich stan majątkowy, którego ofiarą padła córka jedna i zapewne padnie druga. Wyrazy ostatnie Andrzejowi sprawiły przykrość. Nic na nie nie odpowiedział...."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 31
" Andrzeja nie bawiło to zgoła. Wreszcie adwokat dodał: — Dla księżniczek zrujnowanych są szanse wydobycia się z kłopotliwego położenia i zabrylowania na wielkim świecie. W związki z rodami staremi chętnie wchodzą baronowie finansowi. — Za żyda chybaby Barkonyay'ówna nie..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 32
" sie śpiewanie ustało, śpiewak usiadł i gardło odwilżał, a z grupy, która się około niego była sformowała, jedni bliżej miejsca przy stolikach zajmowali, drudzy prez salę ku dalszym miejscom zmierzali. Wśród tych ostatnich adwokat spostrzegł w mundurze honweda. — Książę..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 33
" śnie mobilizuję siły moje celem podbicia serca Marysi... — Więc Maryś tu? — Rozkochana w Szandorze straszliwie. Gdyby nie to, anibym o niej myślał. Szturm wszakże na seryo odkładam na później. Obecnie nie mam na to czasu. Za urlopem do Pesztu jadę. Powołują do szeregów nowy..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 34
" Francyi, być l e premier grenadier de Hongrie. Tymczasem grenadyer do Pesztu jedzie — dodał wstając zapytał: — I pan tam także? — Peszt jest celem pochodu naszego. — Zobaczymy się więc. Dłoń Andrzejowi do uściśnienia podał, adwokata skinieniem głowy pożegnał i..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 35
" Gdyby książę Franciszek nie był księciem Barkonyay'em, nie obchodziłby nikogo. Z Pawłem, z Szandorem, z Marysią nie mógł się wdawać w długą rozmowę. Marysia wyszła wystrojona, jak na tańce, na nogach miała pończochy i trzewiki. Andrzej do niej rzekł: — Dokazałaś swego...."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 36
" ztąd narady, wytworzyło się ustawiczne sejmikowanie. Sale koszar przemieniły się w sale obrad, których przedmiot zmieniał się stosownie do kwestyj, jakie przychodziły kolejno. Obrady bywały burzliwe. Ciągnęło się to kilka dni, aż nadeszła kwestya ostatnia: wybór naczelnika...."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 37
" jących się na podoficerów. Za główną kwalifikacyę służyły stopnie w szeregach gwardyi narodowej: lwowskiej, przemyskiej, sanockiej lub innej. Z tej racyi Andrzej nie należał do grona wydzielonych, z pomiędzy których jeden mianowany został sierżantem, drugi furyerem, ośmiu..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 38
" — Zgadzamy się — odpowiedziała sekcya. Andrzej został awansowany. Za kapitanem postępował sierżant i wpisywał nazwiska do kontroli, w której, pod numerem trzydziestym którymś stanęło imię i nazwisko "Andrzej Rzeski", z wyszczególnieniem wieku i miejsca pochodzenia i z..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 39
" łych z czerwonemi kołnierzami, w przepasanych na krzyż na piersiach rzemieniami czarnemi tunikach i w czapkach czerwonych, towarzyszył, z powrotem zwłaszcza entuzyazm nie do opisania. Plac przed muzeum lud szczelnie zapełniał; okna dokoła zapchane były widzami, którzy okrywali także..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 40
" Andrzej głowę zwrócił. Narówni z jego sekcyą, z boku, szedł książę Ferencz. — Wolnyś pan — zapytał — dziś po południu?... — Do drugiej — odpowiedział Andrzej. — A po drugiej? — Warta. — Jutro więc, między drugą a trzecią, w koszarach na mnie czekaj. Zgoda? —..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 41
" i trzeba ich było w kije związać. Krawcowi Chrześcianinowi mocno się to nie podobało Napełni) strażnicę wrzaskiem, jak bydlę ryczał i zmusił Andrzeja do tego, że go do loszku wrzucić kazał. Warhaftyk wrzasków nie sprawiał i po uprzątnięciu towarzysza jął się morały..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 42
" — Przecież — rzekł — nie zasłużyłem, zdaje się, na to, ażeby mnie ze strony pańskiej spotykały same rekuzy. Argument był słuszny; nadzieja poznania stolicy Węgier zaciekawiła Andrzeja; do kapitana poszedł, z uzyskaniem urlopu na jedną dobę trudności nie miał; starannie..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 43
" W owym momencie Polacy posiadali wziętość, z której, zdawało s. ę, jakby książę korzystał, celem spotęgowania popularności, jaką sam posiadał i spotęgowania jej w sensie rewolucyjnym, w znaczeniu rękojmi. W pierwszej połowie naszego wieku wziętość Polaków cechował..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 44
" kawiarni, a ztamtąd do sali sejmowej. I tu i tam zdawało się, jakby się nim chwalił. W sali sejmowej Andrzej, na galeryi siedząc, mów nie rozumiał; zaznajamiał się jednak zdaleka z osobistościami wydatniejszemi, które mu książę pokazywał i nazywał: — Oetwös, Wesseleny,..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 45
" W teatrze Andrzej był widzem, nie zaś słuchaczem. Po węgiersku nie rozumiał. Przypatrywał się z ciekawością akcyi scenicznej i baletom, i w międzyaktach chodził z księciem za kulisy, gdzie go aktorki za ręce ściskały, przymilaly się do niego i mundurem polskim się..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 46
" szlachetny, że jaśniał niby złoto. Zresztą Andrzej nie znał się na tem. Widok elegancko urządzonych a kinkietami i kandelabrami oświetlonych salonów sprawił na nim wrażenie. W jednym z salonów stał stół długi cieniuchną bielizną okryty, porcelaną, kryształami i bukietami..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 47
" — Krótką masz pamięć, mój Polaczku. — Zdaje się, wytężam ją bowiem nadaremnie. — Z pomocą ci przyjdę. Chcesz? — Proszę. — Kiedyżeśmy się poznali? — O, dawno, bardzo dawno, będzie temu — zamyśliła się i oczy do góry wzniosła — godzin cztery. Ja ciebie..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 48
" dle umiejętnie ułożonego programu, utrzymywały apetyt w mierze i pragnienie w natężeniu. Kotlety cielęce z sosem kaparowym, groszek i marchewka z grzankami, sterlet w paprykaszu, kuropatwy z rożna z sałatą z selerów, pudding w palącym się rumie, wety, wszystko to zakrapiane zrazu..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 49
" mu posępniało. Oblicza biesiadniczek brzydły, brzydły coraz to bardziej, uśmiechy ich wyglądały mu krzywo, śmiechy w uszach skrzeczały. W oczach mu się zaczęło mącić, a w duszę nagle wpadła zgryzota sumienia. — Gdyby mnie ona tu widziała! Ona! Z szybkością błyskawicy..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 50
" sko biesiady, nastrój awanturniczy przeminął i ustąpił miejsca rozżaleniu. Andrzej się w fiakrze rozpłakał. Płaczącego książę do hotelu przywiózł, do apartamentu wprowadzi! i w salonie zostawił. Andrzej na kanapie usiadł, na stole ręce, na rękach głowę położył, płakał,..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 51
" — A ztamtąd? — Tam zostaniecie, będziecie twierdzę oblegali. Nie winszuję ci tego: każą wam w ziemi się grzebać i w przekopach służbę pełnić. Ale — dodał z akcentem zapytania: — chcesz się od tego uwolnić? — Jakże? — Do huzarów wstąp. Uprzedzając na propozycyę..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 52
" — Najprzód dlatego, żeś ty sobie rezerwy nie zapewnił. — A!... — przerwał książę. — Położenie moje nakazuje mi hazardować siebie całkowicie dla rezerwy. — Tego znów ja nie rozumiem. — Hm! — zaczął książę i dodał: — Położenie takie. — Potworę — ciągnął..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 53
" — Dam ci instrukcye i wszelkie wskazówki — zaczął książę. — Onuce sobie łojem wysmaruj, a lepiej jeszcze, zmocz je w roztopionym łoju; w marszu idź krokiem równym; miej manierkę pełną i miej w zapasie, na wypadek wilka, łoju kawałek; ażeby ci karabin nie ciążył..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 54
" znę, obuwie i wszystko, coby w tornistrach miejsce zajmowało i ciążyło. Wyprzedał się. Po południu batalion w pełnym pochodnym pakunku wystąpił na przegląd. Nastąpiła szczegółowa rewizya elektów i instrukcya co do pochodu. Nazajutrz batalion, odprowadzany przez ochotników,..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 55
" na czele licznego sztabu. Na deszczu, przy odgłosie muzyki i biciu bębnów, odbyło się powitanie militarne. Ludność wydawała okrzyki. Ceremonia zakończyła się rozkwaterowaniem, które strudzonym i zmokłym wydawało sie wzięciem do raju. Andrzejowi i kilku innym dostała się kwatera..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 56
" Porucznik na chybił trafił wziął dwunastu i odszedł z nimi. W kwadrans później batalion z szopy wyruszył rota za rotą. Hufiec w cichości, niby wąż szczeciniasty, mknął zrazu drogą, następnie polem; dopadł stoku fortecy i zatrzymał się. Komenda się nie odzywała żadna...."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 57
" Z Andrzejem ta zaszła osobliwość, że nie wiedział, ani w jaki się sposób napowrót do rowu dostał, ani w jaki sposób z rowu się wydobył. Świadomość złażenia i wyłażenia w odwrocie zatarła się całkowicie w jego umyśle. Pozostało mu tylko wspomnienie modlitwy, którą w..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 58
" sznie. Niebawem twierdza posyłać zaczęła zamiast kartaczów, kule pełne i wydrążone. Pierwsze przelatywały z gwizdem przeraźliwym, drugie pękały w powietrzu; tak się jednak, dzięki mrokowi porankowemu, mgle, a może niezręczności kanonierów austryackich, zdarzyło, że ani jedna..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 59
" przeciwnikiem Węgrów. Andrzej, zaprzyjaźniwszy się z nim, w towarzystwie jego na omawianiu spraw i stosunków politycznych nie jedną spędził godzinę. Co drugi dzień mógł pozostawać na kwaterze. Korzystał z tego. Adwokat, którego dziad ze starej Serbii wyszedł, opowiadał mu o..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 60
" tworzyło dwie linie: jedną dzienna, drugą nocną. W nocy łańcuch wart otaczał fortecę obręczą ciasną, tem ciaśniejszą, że zamarzła rzeka ułatwiała załodze czynienie wycieczek w celu podchwytywania posterunków i zagważdżania dział. Wycieczki zdarzały się dosyć często...."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 61
" posiłki, przysłane celem zastąpienia Szeklerów. W następstwie pokazało się, że nie były to posiłki, ale trzeci korpus armii węgierskiej, przeciągający przez Arad i podążający na linię Cirsy, która w owym czasie stanowiła granicę militarną pomiędzy stronami walczącemi...."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 62
" Töröku św. Mikłosza, ztamtąd znów do Czibakhazy i wieczorem d. 4-go marca kazano im przekroczyć most oszańcowany.Żołnierze zgolą tych marszów i kontrmarszów nie rozumieli. Wiedzieli tylko, że się znajdują w pobliżu nieprzyjaciela, że starcie lada dzień nastąpi; gdzie jednak,..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 63
" Węgrzy wiedzieli zapewne; Polacy nie wiedzieli, skowronki nie powiedziały im tego. Kolumny wyszły na wyżynę, odgraniczoną dołem podłużnym od wyżyny, na której leżało miasto. Nagle słyszeć się dały trzy, jeden po drugim, wystrzały działowe i po wystrzałach niezwłocznie na..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 64
" Tyralierowie polscy w pościgu za tyralierami austryackimi na wyżynę wbiegli i niespodzianie oko w oko znaleźli się wobec rozwiniętego frontem batalionu nieprzyjacielskiego. Austryacy powitali ich na odległość pięćdziesięciu kroków salwą potrójną. Ognia sypnął szereg pierwszy,..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 65
" gach batalionu tym tonem, jakim widząca w niebezpieczeństwie syna lub córkę matka woła: "Dziecko moje!" Batalion bez komendy, grzęznąc w pulchnej ziemi, biegiem ruszył. Pośpieszał, niósł lancom w pomoc bagnety, i nagle zatrzymał się. Mimo niego wichrem się przesunął dywizyon..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 66
" Przypomniał sobie księżniczkę — zapragnął widzieć księcia i pomówić z nim zapragnął; pragnieniu atoli niezwłocznie uczynić zadość nie mógł, raz z powodu oddalenia, powtóre dlatego, że wrażenie bitwy i księcia i księżniczkę z pamięci mu wytrąciły. Gdy o nich sobie..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 67
" się zdarzało. W każdej bitwie honwedzi rozbiegali s ię na wszystkie strony miasta. Pod Kapolną w szeregach się utrzymali; pod Solnokiem zwyciężyli. Słońce jesienne uśmiechem nadziei rozjaśniło horyzont węgierski. Hymn Petöfi'ego, do walki i zwycięztwa, albo do śmierci..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 68
" których racya tkwiła w tem, że odnosił, celem ulokowania w miejscu bezpiecznem, pieniądze zarobione. Dlatego to powracał lżej, obciążał go bowiem tylko rewers. — Przeciągnąłem jednak — mówi! dalej — urlop o cały dzień i siedziałem za to w areszcie. Ale co ja. temu winien!..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 69
" — Widział ja jeszcze babę od kiszek, widział Janosza. — Aptekarza? — podpowiedział mu Andrzej. — Nie, nie widział. — Glaubera? Tiszę? — I ich ja nie widział. — Starego księcia? — Nie widział. Alem — dodał — o nim sliszał.. Jemu Srul bekieszę zieloną szyje i..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 70
" wprowadzanie przeciwnika w błąd co do istotnego planu kampanii. Obie strony usiłowały odgadywać się i ruchy własne maskować wzajemnie. Korpus Damianicza raz się w górę Cissy posuwał, to znów w dół się spuszczał, zatrzymując się tu i owdzie na dłużej i na krócej. W Torok-St...."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 71
" a więc batalion polski, batalion Waza, huzary i ulani. Piechota i jazda wzdłuż drogi frontem się rozwinęły, oczekując z bronią u nogi nadciągnięcia artyleryi i dwóch batalionów. Nim te nadciągnęły, zaszło zdarzenie, dające świadectwo uczuciom, jakie Węgrzy względem..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 72
" w innej kompanii. W tem przypuszczeniu Andrzej pilnie sekcyę po sekcyi przeglądał i nie znalazł księcia ani w szeregach, ani przed, ani po za szeregami. Kiedy sześć kompanij (bataliony węgierskie, jak austryackie, na sześć kompanij, po 200 ludzi się dzieliły) jedna po drugiej..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 73
" — Batalion! sekcyami od prawego! lewe skrzydło naprzód! marsz! Komendę tę kapitanowie, zmieniając "batalion" na "kompanię, " przed kompaniami powtórzyli i wnet podchwycili ją podoficerowie! Okrzyk pojedynczy rozbił się najprzód na cztery, następnie na trzydzie ści dwa głosy;..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 74
" — Choroba? Na wszystkie choroby jest lekarstwo pewne i niazawodne: wódka z popiołem. Porucznik Jagmin był tego przekonania; że wszystkie choroby z żołądka pochodzą i leczą się za pomocą przeczyszczenia; ponieważ zaś rondle, z których jadło do żołądka idzie, popiołem się..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 75
" Skutkiem tego rozporządzenia, gdy tylko ze snu wstała, zaczęła broń czyścić. Żołnierze na podwórzu chaty, w której kwaterowali, pozdejmowawszy mundury i pozakasywawszy rękawy, tarli na miałki proszek cegłę, przyrządzali tłuszcze, odszrubowywali od karabinów zamki i lufy i..."
Ci i tamci. T. 2 : powieść z czasów kampanii węgierskiej T. T. Jeża. cz. 2 - strona 76
" — To zależy. Musimy pierwej Austryaków pobić kilka razy. — Jeżeli to tylko od tego zależy... — Ha! Nasz aptekarz — rzekł, mowę do Andrzeja zwracając — o zwycięztwie wątpi dlatego, że wojna się prowadzi nie według jego planu. — Jaki aptekarz? — zapytał Andrzej. —..."