Chrzest : fantazya polska cz. 1
Nalepiński Tadeusz
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 1
" CHRZEST "
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 2
" Spółka nakładowa "Książka", Kraków Składy główne: Warszawa: G. Centnerszwer i ska: Lwów: H. Altenberg; New-York: the Polish book importing Co. "
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 3
" Tadeusz Nalepiński CHRZEST Fantazya Polska "
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 4
" Rysunek okładki wykonał Michał Bojczuk. Drukarnia Narodowa w Krakowie "
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 5
" PRZEDMOWA AUTORA. Od lat kilku przemawiam do ludzi z pism i książek własnych. Dawno dostrzegłem, że jako człowiek piszący, winienem być smutnym. Niema bowiem smutniejszego losu, jak los autorów polskich i słowa polskiego w ich ojczyźnie. Dlatego to książki polskie, o ile..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 6
" prawem człowieka wolnego, ekstatycznie kochającego wolność bezwzględną; uświęcam w życiu każdy wolny poryw, czasem nawet t. zw. instynkt zbrodniczy, jeżeli ma on na celu skruszenie jakichkolwiek pęt. Natura moja cięży ku radości, nad której stworzeniem we mnie nieustannie..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 7
" a nawet wcześniej — otwiera się otchłań Smutku, równie bezdennego, jak oglądanie bezdni w zwierciadle własnej duszy. Pomijam już to, że opowiadając komuś o jakiejś prawdzie, traci się moc jej podstaw, jak to genialnie dostrzegł Oscar Wilde. Argumenty przy użyciu spalają się..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 8
" żono wznieść pomiędzy mną, poczynającym myśl, a tymi, ku którym zrywały się z cięciwy me strzały. Niejednokrotnie wracam do tego w poemacie; ale na tem miejscu chcę najrealniej w świecie siągnąć wzrokiem wstecz, rozejrzeć się po polu — nie bitwy, dziś bitw otwartych niema..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 9
" intencyi, gdyby nie tak zatrważał ze względu na daltonizm dzisiejszych sterników zbutwiałej łodzi, jaką jest nasza myśl społeczna, kiełznają z niezaprzeczoną wprawą każdego gryfa, który się rwie z pokładu, i w najbliższym porcie wysadzają go na ląd, gdzie oddany w ręce..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 10
" jakiego doznała w powodzi polskiej liryki, — treść ta nie zastanowiła bodaj nikogo. Zresztą nadeszły czasy donioślejsze od wszelkiej nirwany... Wówczas to, nie przestając być ani na chwilą rzeczywistym autorem "Gaśnienia" (czyż to tak dziwne?), przemyślałem problemat Rosyi. Czy..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 11
" moi ciężkie działa artykułów wstępnych, studyów impresyonistycznych, ba — nawet własnych poetyckich fantazyj... Jakoś inaczej odczuli treść... Czesi. Profesor Masaryk z brutalnością, za którą wdzięczen mu zostaję, zdrapał tynk poezyi z filozoficznej budowy książki, której..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 12
" kroskopy i mikrofony" (wyrażenie jednego z mych krytyków przyjaznych) czyniłem zadość potrzebie bieżącej i szkicowałem sylwetki zatrofizowanych pisarzów dnia dzisiejszego w Rosyi. To niechybnie popularyzowało Rosy u nas, utrwalając jednocześnie moją "fizyognomię literacką... "..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 13
" moim. Tym, którzy umieją czytać tylko wiersze, tylko oktawy — "Chrzest" nie poicie nic. I nie ich przekonam, że istnieje różnica między twórczością wyzwoloną a twórczością doczesną. Nie im pokażą kometowy pochód polskiego zdobywczego ducha. Pozatem: trzy rapsody — to trzy..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 14
" RAPSOD PIERWSZY: CHRZEST. "
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 15
" Witaj mi, królu — popioły cię garną, skorupa pleśni zgryzła twoje lice — wypełzły chwasty nad pustką cmentarną, gdzie pogrzebane twoje tajemnice — ale ty żyjesz!... Tyś jest pieśnią czarną, zaklętą w wieczny mrok — i w błyskawice.., Tyś spętan — królu?... ty —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 16
" Bom ja cię widział w przepychu szkarłatów, gdyś dzień narodzin ognia szałem święcił, bom widział łoże gorejących kwiatów, na którem czas twój śmiertelny cię smęcił boś ty najokrutniejszym był wśród katów, i krwi purpurą tyś mi się spamięcił — jednem westchnieniem..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 17
" Byłeś — nim w walce przedświtów z pomroką tysiącem gwiazd rozpękło niebios morze — pod pierwszej chmury wczajony powłoką ważyłeś zbrodnią brzemienne przestworze — gdy kłęby mroków rozwidniło Oko słońca i życia — na zjawienie boże dałeś odpowiedź. Lecz w pianie..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 18
" W zaraniu światów, z oceanów piany sypnąłeś srebrną strugę nam na strawę. Bóg niezgłębionych wód — ty, król spętany, ze łzawych pereł dałeś nam zabawę; a kto te perły schwycił — wrósł w kajdany, a kto te perły wdział — pogrzebał sławę, kto niemi błyszczał —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 19
" Klejnot najdroższy kryło twoje wnętrze: fal srebro żywe, huraganu tańce i burz bezkresnych hymny przenajświętsze — one cię strzegły, jako zbrojne szańce. Ale był wyłom w jednem szańców piętrze — tyś dłonią mściwą imał przezeń brańce. A gdy znikali na dnie twych..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 20
" Twoje królestwo!... o możny, opowiedz o zgasłych światów złowróżbnej zieleni — gdzie tron twój wzniesion — królewski grobowiec, gdzie wnęk uroczysk całunem się mieni, gdzie duchów ciżba, jako stada owiec, do twej mądrości przypada strumieni — gdzie ty — pogrzebion —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 21
" Żeś ty jest nasz — ty rycerz i kołodziej — nie wie dziś nikt — bo klątwa wzrok nam ciemni. Przesmutne kwiaty ziemia nasza rodzi, bo wie, że Naród — dziedzice bezziemni... Z potępień mroków zemstę czerpią młodzi, przekleństwo wieków dusze nam nikczemni — przekleństwo..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 22
" To starców głos. Zygmuntów dzwon mu wtórzy i kładnie pasy dartemi na błonie — a gdy rozjęknie — w piersiach cud się wróży, a gdy rozpęknie — rwą orły, pogonie, a gdy zamilknie — krew się ogniem burzy, i chodzi Polak w cierniowej koronie... Ty wtedy milczysz — królu..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 23
" A możeś zamku nie widział ty swego, jako cię naród Wawelem zaszczyca? jako cegiełki najlichszej tam strzegą, jak nieskruszoną ta polska Kruszwica... Może ty nie znasz... słuchaj — kroki biegą — widzisz tę postać?... spójrz — w blasku księżyca na Wawel wchodzi, jako anioł..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 24
" Żeś ty jest nasz — jak na tym Akropolu Zygmunta dzwon, żeś jest jako to serce co hen spoczywa pod Kopcem na polu, żeś jest w sztandarach, co dzierżą wydzierce, żeś jest w najmniejszej kropli tego bolu co dławi pierś, żeś ty miecz na oszczerce — sto lat — o królu —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 25
" Opowiedz, królu!... Tatry pieśnią wieją — powieści twej zawtórzy potok szmerem, nad zrębem turni, nad smereków knieją wznieś mężną dłoń i warknij nowym sterem... słyszysz?... zastępy pohańcow się śmieją, żeś wielkoludem, a nie bohaterem — hej! korowodzą w uroczysku..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 26
" Opowiedz, królu!... Na niwy dostatnie, kędy się jarzą złote łany pszenne, powieści twej popłynie słowo bratnie, przesączy glebę — owocne — nasienne.... Wszakże na słowo — na Słowo ostatnie czekają ludy, rozpaczą brzemienne!... Gdy rzekniesz — wojskiem wykłosi się pole..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 27
" O rzeknij, królu!... bądź Zygmuntów głosem, któremu lenne serce hołd oddaje — rozdmuchaj iskry tlejące pod stosem i w nawałnicę wspień leśne ruczaje — Albo li tak: daj znak, żeś nie Pathosem, i że nie czcimy cię, jak złudną Maję — byśmy ujrzeli, jak przyłbicę..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 28
" Milczysz?... ja ciebie wskrzeszę — o ty władny, śmiertelnem truchłem zbielę twoją postać — bo oto w ręku mam kłębek Aryadny i nić mi wskaże, jak mam ciebie dostać, bo oto zemsty nie ulęknę żadnej i prawdą nową wiecznie będę chłostać —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 29
" I była chwila niezgłębiona — parna — gdy zaszeleścił wiatr zwiędłem listowiem — i była cisza mogilna — cmentarna — gdy wszystkie myśli skamieniały mrowiem i dusza moja, jako przepaść czarna, rozjękła cichych ech tysiącem: POWIEM. I otom spowiedź usłyszał z za świata,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 30
" — O gwiazdy, gwiazdy, którem kiedyś chłodził, byście zastygły na wieki jarzące! O niebo, niebo — którem ja pogodził, aby wytrysnąć z ciebie mogło słońce! O mroku mój — z któregom się narodził, który mię strzeżesz — wiernego obrońcę — O ziemio!... drogi pyłku —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 31
" Wy — możne pany — i wy — kołodzieje — Narodzie w czynów zasłuchany tętno, ani wy znacie me królewskie dzieje, gdy na Wawelu pieśń nucicie smętną — ani ten prawdziw, kto duszą szaleje, kiedy łza spada na przeszłość pamiętną — ani ten ufny, co o przyszłość modli —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 32
" 0 ciemni moi — niewidoma braci — wsłuchana w martwe tężejące zorze! Nie z ciebie wstaną rycerze skrzydlaci, gdy o poranku pług się w ziemię worze — Potomstwem twojem będą jeno kaci — oni ościeżą ci królestwo boże... Bom na to tysiąc lat krew twoją chłeptał — bym ja..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 33
" Nowinę smutną wieszczę ci, Narodzie — " o Polsko — srogą nowinę ci wieszczę... Jakom był w Piastów cudownej zagrodzie, kiedy o królach nie marzyłaś jeszcze — jakom był kmiecy król — dobry kołodziej — ach! z Piastów zgonem ileż zgonów pieszczę ! Jakom gromadził lud i..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 34
" Tatarów hordy — jako ciem miryady — Krzyżaków, Szwedów, Moskwę — jak szarańczę — jam ci nasyłał, a nie czyniąc zdrady... Jam ciebie śnił, jako te obłąkańcze sny, którem widział w połyskach twej swady, sny — żem ja Stańczyk — ze Stańczykiem tańczę, sny, że wiek..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 35
" Jakimże królem czułem się na jawie, między beczkami upowity w płachty... jakże mi lube te harce na trawie i sejmikowe szable braci szlachty... Kościuszko — imię oddający Sławie i Targowickie z Carową konszachty — Jakżem cię kochał!... Polsko — tyś kobietą! O kuś — o..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 36
" Z jakichże piekieł zagrała muzyka w królestwie mem, gdym geniusz twój obaczył. Ach — jam doprawdy kochał Kopernika za to, że rząd niebieski przeinaczył... (Dzisiaj, gdy słońce wam w duszach zanika, gdzie ten, co gestem wstrzymaćby je raczył?) Wy, coście wśnili się w królewski..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 37
" Ileż to razy boski okrzyk: Sprawa! echem łoskotnem w państwie mem rozbrzmiewał — i echo niosło — Sława!.. albo — Strawa!.. a jam was słuchał, a jam się nie gniewał... Bo we mnie była pieśń inna, pieśń łzawa — "Bogarodzicę" zawdy ktoś mi śpiewał, i gdy w takt pieśni..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 38
" Bo ja kochałem pędy — orle loty — pancernych skrzydeł chrzęst i starcie stali. Przed bitwą białe-m nawiedzał namioty i całowałem tych, co mrzeć się bali — a w mym całunku napój był tęsknoty, co pierś rozdyma, łzami twarz korali — ale gdy ginął w boju rycerz..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 39
" Bo tak kochałem chwilę, gdy ulata z ust rozchylonych bohaterska dusza, kiedy się dzieje niepojęta Strata, a żaden włos nie spadnie z pióropusza, kiedy cud gwałci martwą bryłę świata, a świat nie zadrgnie — świat się nie porusza — Świat tylko trwa... i ja go sobą trwalę, na..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 40
" Bom tak ukochał ofiarę Chrystusa, ostatnie — Eli, lama sabachtani! żem nawet w ogniu nie uwielbił Husa, bom drżał, by płomień nie zasyczał łzami — bom chciał, by wieczną stała się pokusa Męki — jarzącej w cierniach białej Pani — więc by tę Panią zjawić wam..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 41
" I otom widział siewby mej owoce — i otom hartu świadczył doskonałość: wygasły światła — i w Ducha pomroce w Chrystusa wieszcze zaklęli twą białość — o Polsko!... w długie narodowe noce oni na krzyżu rozpięli twą śmiałość i rozpoczęli święto nowych Godów chrzcząc..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 42
" Wiem, że ran w tobie tak wiele — tak wiele — bo każdą ranę przeżywałem społem... Tyś cudów chciała w kościele — w kościele — jam z cudów szydził nawet za kościołem... Tyś w korowodzie cnót stała na czele — jam się słomianym otulał chochołem, i widząc, jako w..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 43
" Zalim był szczery?... o — cierpiałem długo, cierpienie twe mnie krwawić będzie zawsze a choć niebieskich łez przepływa strugą, wieczność wysrebrza je na jeszcze łzawsze.. "Pawiem narodów byłaś i papugą!... " — i jakież słowa będą ci łaskawsze, o Polsko — wieszcza gdy..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 44
" Ty wierzysz — wierna — że to miłość włada nad stujęzycznym ludzkości pożarem... O tyś jest dumną, że nie Torquemada był synem twoim, a król nie był.....!... O — tyś wierząca, że światów zagłada, przestrzenie prując, przed domostwem starem popiołów twoich — zerwie,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 45
" Że w pianę szczezną ponad tobą Losy, że ocalejesz, jak dziecię-sierota, karmione manną z nieba, kroplą rosy, że się ostaniesz — ty — karma-tęsknota, co gdzieś na Wschodzie w całopalcze stosy narody, wieszczów, lud, kapłanów miota — żeś jest zawieczną — Polsko — ty w..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 46
" I była chwila huczna, jak ryk fal, kiedy huragan dął królewskich słów — czeluście puste rozwarły się hal — z czeluści każdej słuchał legion głów — legionów oczy martwe jako stal, w której zwierciedli się miesięczny nów — i powstał król, góralską chwycił żerdź,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 47
" — Ostatnie słowo zawdy mówię wam — bom ja jedyny wieczny z pośród was. Kto w ściężaj wtargnął zamku mego bram — z Wieczności mądrość kradnie — kradnie Czas. Jeślim ja król — to złodziej mój jest cham! Jeślim ja ogień — módlcie się, bym zgasi, bo chamstwo..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 48
" Lecz jeszcze błazna wielkiego — niestety — nie macie — górscy, miejscy i pasieczni... W maskę przybrany ów pisze sonety — nie miłość, jeno nędzę własną wieczni... Ów krasomówcze w masce piruety tłuszczy przedstawia — czy ją uspołeczni?. Temu znów maską Wajdeloty broda..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 49
" A bogiem zwiecie mnie!... nim słowo padnie, jak piorun z duszy mej, i pierś rozpali — każdy z was duszę do nóg moich kładnie, jako ostatni pachoł mych wasali... Tchórzostwa gad wyssał wasz mózg i kradnie nawet te perły i ów sznur korali, który-m wam cisnął ongi, jak przed..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 50
" I teraz oto, gdy słowo ostatnie oczekującym cudu rzucam rzeszom — widzę was — ptactwo uwikłane w matnię, widzę, jak kruków chmary ku wam śpieszą - ach! jeszcze chwila — jeszcze słowo bratnie — całunem czarnym na lud się nawieszą... Prometeuszów to nie zlecą sępy —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 51
" Hej — kruczo jęknął Zygmunt nad kurhanem... hej — poleciały dźwięki czerstwe, obce i uderzyły w wieżyce taranem i tuman kurzu sypnęły na kopce... Hej — ja tu będę w złotogłowiu panem! hej! ja zamieszkam dziś na Kurzej Stopce, za żonę biorę dziś na Zamek chłopkę —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 52
" Proszę uprzejmie wszystkie zacne stany: i ciemnochamskich i jaśniewielmożnych — polonez bowiem będzie przeplatany... Ja Polskę wskrzeszę bez przesądów zdrożnych, a znam tak wieszczy pląs i tan nad tany, że rozpląsawię nim wieszczów pobożnych, aby mistyczne porzuciwszy płaszcze..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 53
" — A dyć zakląłeś, mój miły Chochole, już cały Naród w cuda na Weselu? A dyć im swoją namaściłeś wolę na bladych czołach — ty mój przyjacielu?... I znów — słomiany wiecheć — śpisz w stodole, lecz za to Naród drzemie na Wawelu... A daj-że skrzypki — a graj-że..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 54
" — A graj-że, graj muzyczkę nam od ucha, kiedyś już tak cudownie bawił raz... Nie bój się — izba dziś nie będzie głucha — nie bój się — zagraj, i bądź pośród nas! Skrzypeczki twoje wskrzeszą Króla-Ducha, i oto wstanie i podźwignie CZAS!... A wiesz co-ć powiem —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 55
" Po wirchach echo rozprysło, jak piana... Żywiołu moc któż wstrzyma dłonią mężną? Zastygła w grozie rzesza zasłuchana i opuściły woje dłoń orężną — rzekłbyś — opadła białej stali ściana, strzaskana procą wroga niebosiężną... A kiedy ech kaskada gasła w dole —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 56
" A tedy wyszedł starzec, jak śnieg, biały. Ramiona mu skrzydliła gołębica. A był jak widmo — a był jak struchlały upiór, co jawi się w blasku księżyca. Czyn w sobie ważył. Czyn konał zuchwały krzykiem, co niebo mroczy — mrok rozświeca: — Przeklinam czas!... lecz mów,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 57
" A tedy starzec gołębicę zdjął — a tedy — siwy — dobył szczerbiec-miecz, szczerbatym mieczem piersi ptaka ciął, wycisnął krew, ofiarę rzucił precz... I lud się sprężył i ożył i wspiął dokoła starca, aby widzieć rzecz — I drżącą dłonią Starzec błogosławił,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 58
" Z zamierzchłych wieków zaśniedziałych ech Imię mi twoje głośno wieścić zwól — Któryś jest strzępem ze słomianych wiech, Któryś słomiany nasz królewski ból — Jedno jest Imię twoje wieszcze — Śmiech — jeden ty jesteś nasz odwieczny Król — Oto cię Śmiechem zwę,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 59
" RAPSOD DRUGI: W TATRACH. "
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 60
" ... Ktokolwiek wielbi ciebie dziś, ojczyzno, kamieniem niechaj ciśnie we mnie — brata, bom łez nie szczędził na twą rolę żyzną, a na rolników nie żałował bata... Byłaś mi krwawą wyszczerzoną blizną i wstyd widziałem, jak nad tobą lata, lecz gdym chciał targnąć nad tobą..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 61
" I była pora, gdy rozpękły skały. Tatry przyjęły wielkiego grzesznika, w sercu mnie swojem ukryć się nie bały, bo czuły świętość, co duszę przenika, kiedy ją ogień rozpłomieni śmiały. Niesamowita pieśń wybuchła dzika, chmurom ją czarnym śpiewałem, błękitom, i lodowatym..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 62
" Znacie wy serce Polski granitowe?... Na czarnych stawach wygwieżdżone runy i srebrnych turni księżycową mowę? Znacie wy białe osmętków całuny, gdy błądzą woje, sny śniąc pogrobowe, a w grotach warczą wygasłe pioruny i gania wicher poprzez martwe piargi Znacie wy Polski..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 63
" Doliną jedną potok rwie drapieżny; wyblakłe olchy splotły nad nim dłonie; gonitwie fal zazdrości żwir wybrzeżny, lecz gna je, żegna i żenię na tonie... W piennym potoku smutek mieszka śnieżny, a śnieg ten łka i błyskawice chłonie, w sny nieprześnione wdławia wieczną trwogę...."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 64
" Jeżeli wracam do ciebie — ty, piano, której syk każdy znam na górskim żlebie, to jeno przeto, że jutrznię różaną ujrzałem dziś na grzbiecie twym. Więc ciebie, która mi duszę powracasz spłukaną i zwierciedlącą twarz w rozwartem niebie — ciebie dziś kocham, wiecznie żywa..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 65
" I jeśli tęsknię za wonią tych włosów, które noc jedną były mi wezgłowiem — wiem, że twa dusza wonniejszą od wrzosów, wiem, żeś ty rdzawem na wiosnę listowiem, żeś najcudniejszym ze strzelistych kłosów, choć z ziemi tryskasz zalanej ołowiem... Ja wiem, żeś bożka — jam..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 66
" Twym ustom ileż wróżyłem potęgi, gdy w jedną wspólną kryłem cię mogiłę! Gasnęły słońca tęczobarwne kręgi, gdy w konsze ust twych odwilżyłem siłę... Malarz wykrasi twarz twą w złote wstęgi, poeta w strofy cię wplecie zawiłe, rzeźbiarz w marmury zaklnie duszy bladość..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 67
" Wyniosłem ciebie ponad dymne zgliszcza i puhar blasków piłem z tobą do dna — dałem ci napój, co słońce oczyszcza, bom czytał z oczu, żeś ty słońca godna — dałem ci napój, przez który się ziszcza w człowieku-bogu Agni siła rodna, i gasząc żaru płomienne wytryski —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 68
" Wiem, że od ciebie mam to drugie życie... W poranek jasny naszego rozstania spokojny byłem. Nie tak po błękicie obłoków lotnych stado wiatr przegania, nie tak ukojnie szemrze zdrój w granicie, nie tak po halach biała mgła się słania, jako pogodne były oczy moje, gdy w czarne..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 69
" Zębate głazy były nam jak puchu kobierzec szary, wyścielony zdradnie — szeptały wargi: przyjdź o dobry duchu, dłoń podaj — weź — tęsknotę ukój na dnie. Tak nad przepaścią trwaliśmy bez ruchu, patrząc, jak mrok się na doliny kładnie, a tedy, kończąc sen swój przebogaty,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 70
" Kwiaty moje... hej, wy dzwonne kwiaty wonne — w was ukoję me przedzgonne żądze płonne... Kwiaty sine... hej wy korne łzy nieszporne — w was spowinę me przestworne sny wieczorne!.. "
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 71
" Kwiaty woje... hej — wy dumne woje tłumne — wami zbroję moją trumnę w sny piorunne!... Kwiaty moje — "
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 72
" Stał się cud... Martwe ożyły kielichy i mową szklanych dzwoneczków zabrzękły, i usłyszałem płacz serdeczny, cichy, i czujny słuch mój zastygnął wylękły... Bom nagle ujrzał zbrodni czyn tak lichy, że piersi skalne me wstydem rozpękły i zrozumiałem ze łkania twych piersi,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 73
" Odeszłaś... smutkiem żywiona łodyga, odeszłeś — kwiecie bez cierni, samotny, jak poszum gaju, gdy pierzcha — zastyga — We mnie się nagle ogień zżagwił lotny, ujrzałem — staje słoneczna kwadryga, ja cię na stopień prowadzę pozłotny — rumaki-sępy rwą złocistym szlakiem..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 74
" Leć, ptaku mój... w błękitach niech zawiśnie promienny hymn — tęsknoty twojej lot! Niech błyskawicą dusza twa rozbłyśnie, niech stargnie szczęście, zanim ryknie grzmot! Bo tu już żadna trawka nie kołyśnie nad bólem twym... Tu w ręku trzymać młot sądzono mi — w samotną..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 75
" Lecz gdy powrócisz, zorzą snów pijana, lecz gdy zastukasz do mej kuźni wrót — dam ci chleb czerstwy i wody ze dzbana, a potem ust twych będę sycić głód... Tysiącem skier rozwidnię noc do rana, w mirjady gwiazd mych wprzęgnę ciebie — cud! Kochanko moja — patrz — my z tobą..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 76
" I znowu was w doliny białe głazy nad zamarłego stawu wiodę toń... Świętą ta woda — bądźcie wy bez skazy, nie mąćcie jej, bo skamienieje dłoń... Rozchylcie wargi w pacierza wyrazy, ujrzycie bóstwo i módlcie się doń — — Na stawu dnie drży słońce w aksamicie — tam..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 77
" Kwitnie mech czarny na cmentarnej bieli, tajemne znaki kreśląc na olbrzymach; z jasnego wirchu czasem kamień strzeli i pęka w słońcu śnieg po wielu zimach — Z was, choć omszałych, któż się dziś ośmieli dalekiej wiosny tchnienia szukać w dymach lub w czarnych zgliszczach Polski..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 78
" Jedni z was wyspę umarłych Böklina wyciosać może na stawie zapragną — inni z modlitwą świętą muezzina na spiekłych wargach nad wodą się nagną — inni — niesyte plemię Ugolina — szalonym nurkiem stargną kryształ w bagno... nikt że się w marmur martwy nie skamieni,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 79
" Więc was nie będę chrzcił krwią gołębicy, kaskadą śmiechu duszy nie omamię — oskrzydlę was jak orłów — niewolnicy — dłoniom dam miecze, których nic nie złamie, od prometejskiej oderwę strażnicy chrzęszczące stalą, spancernione ramię — u stawu was, skrzydlatą..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 80
" — Pędźcie orły wy moje, — stado dzikich gołębi, bożych ptaków łaskawych — płoszcie za turnie, za bory!... Hufcu waszego lotem morze mgieł się wykłębi, ryknie wicher po piargach, pękną lodowców kory, trysną snopy wulkanów z mroźnych granitu głębi, człowiek królewski..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 81
" Orlic u gniazda płacz was dumnych nie roztkliwi, szpony wbijcie w ich pierś, serca ciśnijcie wstaw — Miłość niosła wam śmierć — teraz wy życiem żywi, zbyjcie żałości chrztu, zbyjcie spróchniałych praw! Wichrze halny mój — dmij!... pędźcie pioruny-myśliwi, szczyty..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 82
" — Tyś to jest głaz czerwonym wichrem smagan, tyś na ruinach gorejącym krzakiem, całuny mroków pruje twój jatagan, orła każdego znaczysz ty Polakiem — piersi ze stali rozsadza huragan, noc skronie twoje gwiezdnym świetli makiem — poznaję ciebie, kwiatów sinych pani, tęczę ci..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 83
" Iżem cię w bólu wielkim słał na boje, w słońc twych kołysce usypiając żądze — witam cię — strojną w siedmiobarwną zbroję — za twym mirażem dzień ostatni błądzę... Oto się modlę — przyjdź królestwo twoje, przyjdźcie, skrzydlate na gruzach wiciądze — witaj mi,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 84
" Jesteś mi, Polsko, jak to wojsko białe piramid śnieżnych w jaśnieniu miesiąca — ach, niewinnością życie twe zuchwałe, jako ta piana skałoburcza, wrząca — — Rapsody czynów twoich wklęte w skałę bard ślepy śpiewa i łzy z arfy strąca — tyś jest, Polsko, jak dziecię..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 85
" Lecz wiem, co miłość... Rycerze wicherni! Powiem ci, Polsko, w czem to twoje szczęście — a jeślić jeszcze nie wierzycie, wierni — o pierś stalową strzaskajcie swe pięście!... Wy, coście byli wiecznie miłosierni, w grotach rozkoszy szaleństwa nie więźcie — jeśli kochacie..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 86
" Wam to powiadam — którzyście boleśni, iż pióra orle wasze, lecz nie loty... Żałobnie wyje duch wasz, głodny pieśni, coby syciła żarzewie tęsknoty w zamkach krysztalnych... Ale mu się nie śni pochód zagłady przez zgliszcza, wykroty — o bracia moi — miecz wasz obosieczny,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 87
" O łez — o krwawych łez oszczędźcie oczom, wy, na wądolnych karczowiskach żeńce! Spójrzcie na ręce — ręce we krwi broczą, spójrzcie na czoła — wyryto: straceńce... Nie!... są szarańcze, co wam lazur mroczą, jest wyrok zmierzchu, co was topi w męce — jeszcze żyjecie —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 88
" Więc bracia moi — bądźcie bezimienni — na ostrej grani wystrzelone słupy, wiecznie królewscy, a przenigdy lenni... Bo ci szczęśliwi, co własne skorupy rozmietli z wichrem, i siedmioramienni na czyny ojców patrzą jak na łupy, wydarte wichrom — lecz ich nie chcą dzielić, ni..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 89
" Żyć!... o nie bądźcie wy strażą wawelską — siermiężna śmierć z kosami w garści luta... Żyć!... to rozumcie: chore Polski cielsko, ale w niem żyje tęga polska buta, i wszystkim burzom ona przyjacielską będzie, bo w ogniach fantazji wykuta!... Żyć — nie w popiołach, i..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 90
" A tedy o tym zdroju Polski myślę, którego rączy prąd nie zna łożyska — biegiem przeznaczeń żwiry gna po Wiśle, szemrze i warczy, pianę rwie i pryska — Nie wiem, czy słońce, czyli mrok go wyśle, lecz słyszę, jako drżą już usypiska... Syn Polski nowej skruszy stary Synaj —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 91
" Jestem!... zmurszały wszystkie testamenta. Jestem!... rozwarte na oścież wierzeje — Jestem!... jak zwiędły liść sypią się pęta — Jestem — to znaczy, że otwieram dzieje... Dusza ocean — niemowląt oczęta — pył ruin — ziarno, w którem bóg szaleje — to jestem ja —..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 92
" Dziś, gdy marzenie moje dawno szczezło, na górskim żlebie oniemiałym siadam — widzę, żeś złudną tylko ty, a nie złą boginką była — ja grzeszny, jak Adam... Przeto cię stroję w pokutnicze giezło, na skronie wianek postrzępiony wkładam — jakże mi smutno — kwiatów..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 93
" Nad Giewontem gwiazda lśni szalona, Noc złotemi łzami gwiazd wytryska — Jeszcze pieśń ta moja nieskończona — Jeszcze w mrokach wulkan jakiś łyska... W sercu rdzawi się jesień, myśl kona — ach, gdzie mego dziecięctwa kołyska?... z jakich łzy moje zmyte ołtarzy?......"
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 94
" RAPSOD TRZECI: UCIECZKA. "
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 95
" Dzwonią na wieży — nie na Anioł Pański, bo dźwięk żałobnie łka i w wodę pluska... Sina mgła rzeczna — w niej, jak świętojański owad, miesiąca jarzy srebrna łuska. Dokoła granit — ale nie tatrzański — niesamowita dłoń go kuła ruska. O mroźne głazy wali nurt pijany,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 96
" Dmie wicher. Jęczą i warczą latarnie. Hej, wichrze newski — a płacz że, sieroto, nad pałacami zdobnymi niezdarnie, co groźnie w fińskie powrastały błoto, i hen — ku morzu — dzierzgane poczwarnie — na ostrej wieży patrzą rude złoto: tam cerkiew można — tam na amarantach..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 97
" Tu mi się niegdyś człowiek jawił... Tu mi car granitowy konia zdarł i błysnął ogniową klingą, której brzęk dziś tłumi szmer liści zwiędłych... I pod gwiazdy cisnął zaskorupione ciało karlej mumii, ciało niewolne. A potem zawisnął — Jeździec Miedziany — zaś głos,..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 98
" Z pod stóp prysnęły granitowe bryły, tysiąc skier wrzasło pod ciosem obucha, żarem Hadesu zawrzały me żyły, gdy w czerstwej piersi posłyszałem ducha. A co me ręce szalone niszczyły, to dziś wymiotła czynu zawierucha — a co me oczy mordercze zawarły — o tem opowiem kiedyś..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 99
" W noc białą — jako zwą ją na północy — choć mnie Lachowi zda się sinotrupia, księżyca szlakiem duch szedłem sierocy, patrząc, jak świat się srebrem oskorupia i drzemią globy... I śniłem o mocy, co ognie wszystkie, mroki wszystkie skupia, i pełna czarnych i gwiezdnych..."
Chrzest : fantazya polska cz. 1 - strona 100
" Byłaś że ty mi zawsze nocą białą w siną północną zaklęta tęsknotę? Więc to nad tobą sklepienie płakało, w stalaktytową gdy cię kładłem grotę — a potem księżyc spijał twoje ciało i lotnych ramion zwiewał mi pieszczotę i rozmodlony wzrok na północ słałem, widząc..."